sidearea-img-1
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit, sed diam nonummy nibh euismod tincidunt ut laoreet dolore magna aliquam erat volutpat.
sidearea-img-2 sidearea-img-3 sidearea-img-4 sidearea-img-5

Recent News

Newsletter

[contact-form-7 404 "Not Found"]
 

Setki zmian, wciąż jednak coś najważniejszego pozostaje na pierwszym miejscu

Strona główna / Wszystkie  / Poradnik  / Setki zmian, wciąż jednak coś najważniejszego pozostaje na pierwszym miejscu

Przez ostatnie lata gastronomia polska odżyła – na rynku pojawiło się mnóstwo nowych restauracji, serwujących ciekawe, nowoczesne kuchnie, oparte o najnowsze trendy kulinarne, a jednocześnie coraz intensywniej kładące nacisk na szacunek do polskiej kuchni – szczególnie tej w zupełnie świeżym, zdrowym wydaniu.
Już dawno zażegnaliśmy najgorszy dołek finansowy, na którym ucierpiały wszelkie dobra serwujące rozrywkę – kina, restauracje, usługodawcy. Z tego kiedyś rezygnowaliśmy na samym początku, chcąc podreperować swój budżet. Dziś znów wychodzimy do różnych miejsc, spotykamy się ze znajomymi i chętniej zapraszamy ich do restauracji.
Można by więc zadać jedno ważne pytanie – jak to się dzieje, że w dobie (choć to może zbyt duże słowo) prosperity, wiele restauracji wciąż nie utrzymuje się na rynku dłużej niż rok. Statystyki są bardzo bolesne – wciąż co 5-ta restauracja zostaje zamknięta lub zmienia swojego właściciela. Jak to się dzieje, że na przestrzeni czasu akurat tych liczb nie udało się zmienić w branży?

Otóż odpowiedź jest bardzo prosta – na nieszczęście wielu osób decydujących się na otworzenie restauracji, wpływa kilka bardzo podstawowych czynników, których głównym jest niewiedza i brak biznesowej wyobraźni.

Po wielu spotkaniach z osobami, które otworzyły biznes i mają dziś poważny problem, bo nie przynosi on oczekiwanych przychodów, okazuje się, że kilka pytań jest nadal pewnego rodzaju murem nie do przeskoczenia – jakie to pytania/problemy?
– badanie przepływu ludzi w okolicy lokalu, który wybrano na restaurację – najczęściej brak takowego,
– informacja o tym, co było w tym miejscu wcześniej – mocnym zdziwieniem jest to, gdy okazuje się, że nie poszło w tym miejscu już 5 różnych restauracji, ale nikt tego nie sprawdził,
– brak planu biznesowego uwzględniającego nie tylko opłatę ZUS-u, czy wyposażenie kuchni, ale przede wszystkim promocję,
– brak pojęcia o tym, co to w ogóle jest promocja restauracji jak należy ją „sprzedawać”,
– niepoprawny sposób dobierania załogi i problemy z godnymi wypłatami,
– brak kontroli nad swoim biznesem – wielu właścicieli lokali uważa, że samo się będzie kręcić, a oni nie muszą być na miejscu…

To początek prowadzący do lawiny, która niszczy wszystko – najpierw pracowników, potem kucharza, następnie właścicieli, a na końcu miejsce pracy, czyli restaurację. W tej liście błędów jest jednak jeszcze jeden czynnik, o którym zapomina wielu nowicjuszy restauracyjnych – to coś, o czym należy pamiętać każdego dnia otwierając lokal – SZACUNEK i CHĘĆ ZADOWOLENIA GOŚCI. Wielu restauratorów stawia przede wszystkim na zysk. Nic więcej poza tym się dla nich nie liczy, a zaślepieni tylko oszczędnościami i złymi inwestycjami w dziwne kierunki, zapominają, że właśnie bez tego jednego czynnika, wszystkie działania nie zmienią złego kierunku rozwoju lokalu.

Gdybyście dziś, jako właściciele, mieli przed sobą nauczyciela, który właśnie wyciągnął kartkę i powiedział – „SPRAWDZAM!” – co pojawiłoby się, jako odpowiedź ja jedno pytanie na kartkówce:

Czym zachwycacie regularnie swoich gości?

Bardzo chcę od Was teraz usłyszeć tą odpowiedź!

Fot. visualhunt.com

Brak komentarzy
Napisz komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.