
Kilka słów ode mnie..
Kochani ![]()
Dobrze wiecie, że Facebook Ania Dębska – Merytorycznie o restauracjach, to miejsce opierające się na merytoryce i dyskusjach, których jedynym i podstawowym celem jest wsparcie dla Was – zarządzających i prowadzących restauracje. Dziś nie będzie inaczej, chociaż #wątek, który podniosę, nie oprze się o żadne badania, a o życie i to, co widzę nie tylko ja, ale każdy z Was.
Mam dość
Tak
Dość![]()
Zastanawiania się, jak obejść obostrzenia, by dany biznes mógł przetrwać (bez znaczenia, czy to restauracja, hotel, czy każdy inny).
Niekończących się pytań, kiedy to się skończy.
Przesuwania powrotu do normalności i udawaniu, że to tylko dbanie o bezpieczeństwo.
Wmawiania, że biznes restauracyjny niesie gigantyczne zagrożenie dla zdrowia.
Nerwów wśród ludzi z branży, którzy nawet chcąc się jakoś zrzeszyć i działać, rozbijają się o ścianę tych, którzy najpierw narzekają, a później mówią “ja to popatrzę, co się stanie i poczekam”.
Komentarzy politycznych i niepolitycznych, które nas skłócają, a do niczego nie prowadzą.
Artykułów, które rozbudzają gniew i skupiają się wyłącznie na biciu piany.
Chcę iść do restauracji![]()
Chcę nie udawać, że idę na warsztaty!
Chcę oficjalnie dbać o wzajemne zdrowie i bezpieczeństwo odwiedzając lokal na miejscu, pamiętając o dezynfekcji i dystansie!
Chcę zjeść swieży i smaczny posiłek stworzony przez kucharza z pasją!
Chcę, by był podany na talerzu zaraz po przygotwaniu!
Chcę, by to się stało tu i teraz!
Czy możemy wspólnie zrobić coś, by 1 lutego stał się #cud i ktoś powiedział: słuchajcie, pora żyć i działać
Otwieracie restauracje dla gości, dbacie o bezpieczeństwo zarówno tych, których gościcie, jak i swojej załogi
Płaćcie swoje zobowiązania zarabiając na nie tak, jak to wyglądało przed pandemia. Wracajcie do życia
Zepnijmy się i pomyślmy, by to się udało kochani, proszę!
https://www.facebook.com/AniaDebskaMerytorycznieORestauracjach/photos/a.2265401793717659/2836861826571650/






