Recent News

Newsletter

Błąd: Brak formularza kontaktowego.

 
Strona główna / Wszystkie  / Na czasie  / Jak Państwo zjada Gastro

To będzie dość brutalny tekst, ale inaczej nie mogę…

👉 „Na giełdzie w Broniszach ceny ziemniaków wynoszą od 60 do 90 gr za kg” – Onet
👉 „Rolnik spod Sandomierza rozdaje paprykę, bo zbiory się zepsują” – Business Insider
👉 „Od stycznia 2026 młode firmy zapłacą wyższe składki ZUS” – PIT.pl

A w restauracji talerz ziemniaków kosztuje 60 zł. Klient pyta: „Dlaczego tak drogo, skoro w polu to grosze?”. Prawda brzmi: to nie ziemniak jest drogi, tylko państwo i system, które robią wszystko, żeby przedsiębiorca – w tym restaurator – nie miał lekko.

Za ceną talerza stoi cała układanka:
⚡️ płace i składki ZUS – coraz wyższe,
⚡️ czynsz i media – zawsze w górę,
⚡️ podatki, księgowość, amortyzacje,
⚡️ marże hurtowni, transport, paliwo,
⚡️ straty, wymogi, kontrole,
⚡️ ubezpieczenia, leasingi, reklama.

Rolnik rozdaje plony, bo rynek nie działa. Restaurator podnosi ceny, bo fiskus działa aż za dobrze. Absurd w czystej postaci.

„Małe i średnie przedsiębiorstwa najbardziej boją się rosnących kosztów i składek ZUS” – przypomina Poradnik Restauratora. To motto polskiej gastronomii: płacić coraz więcej i tłumaczyć klientom, że 60 zł za ziemniaki to nie fanaberia.

Ale klient nie jest wrogiem. Wrogiem jest system, który od lat traktuje przedsiębiorców jak dojnych frajerów. Restaurator staje się bokserem w ringu: z jednej strony pytanie „czemu tak drogo?”, z drugiej – ciosy od fiskusa, ZUS i energetyki.

Czy będą kolejne podwyżki? Tak – bo jeśli koszty rosną szybciej niż sprzedaż, innej drogi nie ma. Albo ceny pójdą w górę, albo restauracje będą znikać.

„Od stycznia 2026 młode firmy zapłacą wyższe składki ZUS” – to nie nagłówek, to wyrok. Na małe restauracje, które dopiero walczą o życie.

Więc gdy zobaczysz w menu ziemniaki za 60 zł, nie pytaj „dlaczego tak drogo?”. Pytaj: „dlaczego państwo tak skutecznie dobija tych, którzy chcą w Polsce normalnie pracować?”.

Bo w Polsce spada nie tylko cena ziemniaków. Spada też cierpliwość przedsiębiorców. I pytanie brzmi: kiedy wreszcie wspólnie powiemy DOŚĆ?

No Comments
Post a Comment

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.