Recent News

Newsletter

[contact-form-7 404 "Not Found"]
 

Przesponsorowani

Strona główna / Wszystkie  / Błędy restauratorów  / Przesponsorowani

Gdyby pozwolić sobie na drobny żart na początek tego materiału, posłużyłabym się krótką konwersacją:
– Ile restaurator ma pieniędzy?
– Zawsze za mało.

Niestety to w dużej mierze prawda, ponieważ wielu restauratorów stale narzeka na brak pieniędzy, a o inwestowaniu nawet nie myślą – uważają po prostu, że nie mają z czego. Często też szukają tańszych rozwiązań, które pozwolą im prowadzić działalność z mniejszym nakładem finansowym z ich strony.

Tu chętnie lukę wypełniają firmy zaopatrujące restauracje, które w zamian za konkretną ilość zamówień, przygotowują „prezenty”. Głównie są to rzeczy związane z wyposażeniem lokalu, czy też ogródka – parasole, leżaki, podkładki pod jedzenie, stojaki, itd, a „biedni” restauratorzy z wielką przyjemnością przyjmują je do swojego lokalu. Tak właśnie powstaje restauracja obrandowana w przerażający wręcz sposób, pozbawiona charakteru, ładnego wystroju, atmosfery.

Można by powiedzieć – taka specyfika branży. Można też się z tym nie zgodzić. Ma sens skorzystanie z opcji przygotowanej przez dostawcę, ale – tu podkreślę najważniejsze słowo – Z UMIAREM! „Przesponsorowana” restauracja, czyli taka, która przesadziła z ilością darmowych produktów i za wszelką cenę unikająca własnych inwestycji po pierwsze skrajnie traci charakter i o poczuciu estetyki wnętrz, czy ogrodu w ogóle nie może być mowy, a po drugie daje do zrozumienia gościom, że tak samo, jak oszczędza na wyposażeniu, jest spora szansa, że oszczędza na pensjach dla załogi (a więc zatrudnia tych, którzy są przede wszystkim tańsi, a nie lepsi), czy produktach (bo po co kupować lepsze, skoro można zaoszczędzić, a do tego zgarnie się kolejne gratisy od hurtowni).

Zwróćcie kiedyś uwagę na to, że dobre restauracje dbają przede wszystkim o estetykę i klimat wnętrz, czy ogródka, by stworzyć niepowtarzalne i miłe miejsce, a to wyklucza nadmiar gratisowych (niejednokrotnie po prostu brzydkich i nie pasujących do wystroju) przedmiotów. Dlatego uważam, że każdy gość widząc przesadną ilość sponsorów, powinien się dwa razy zastanowić, czy to miejsce warto odwiedzić.

Zadanie domowe na dziś? Zobaczcie, jak to wygląda u Was i rozważcie, czy wszystko naprawdę musi zostać.

Brak komentarzy
Napisz komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.